Tekst piosenki
los nie był szczodry dla nas
luźny dresik, czapki wpier*
kur* to mój swag
ławki bloki
ziomki wiedza ze sos nie leci z drzew
japy to nie mrzonki
chcemy kur* być
‘
ty nie zaprzeczysz
kolejny rok to samo bierzesz kur* na zeszyt
ale niestety
czas ci spier*
ty dalej tablety
hajs ci spierd*
a ty kur* leżysz
i nie zaprzeczysz
robiłem rap nim był na to fetysz
wystrzelę typie
nim ty odbezpieczysz
..
styl wyniosłem na blokach
tu nic na pokaz
la vida loka
a typy stare nabita koka
wyrastałem przy tych widokach
przez to dziś mi jest ciężko kochać
taki jak inni nie byłem nigdy
nie byłem nigdy jak reszta chłopa
Ponad Normę
zmieniamy flow jak transformers
non stop progress jak tong po
jak co to ogień
cięgle w formie
ponad normę
nie ponad stan
szotgan dla ulic podwórek i ciemnych bram
szotgan
Ponad Normę
zmieniamy flow jak transformers
non stop progress jak tong po
jak co to ogień
cięgle w formie
ponad normę
nie ponad stan
szotgan dla ulic podwórek i ciemnych bram
szotgan

![Eryk Moczko "FAMILY BRAND": Wiele gwiazdek dookoła, ale gwiazda tylko jedna [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000N6HULXTC850JS-C492.webp)
![Eryk Moczko: Nie robię muzyki dla wyświetleń. Robię ją, bo to moja pasja [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N6C5I3YL3MVJ3-C492.webp)

![Oki "REKLAMACJA'47": Era 47 trwa w najlepsze [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000N5PE1013ESQAB-C429.webp)
![Chivas "DWADZIEŚCIASIEDEM.": Te numery to od zawsze była spowiedź [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000LMSHR9K5W8EA9-C429.webp)
