Tekst piosenki
Na cienkiej kresce,
tam, gdzie niebieski spotyka niebieskie,
tam, gdzie ocean dotyka się z niebem —
tam się znajdziemy.
Na widnokręgu,
gdzie dwa kosmosy łączą się w jedno,
gdzie rzeczywistość nie może sięgnąć —
tam się dotkniemy.
Kto wie, może kiedyś.
Kto wie, może kiedyś.
Kto wie, może kiedyś.
Kto wie, może kiedyś.
Kto wie, może —
jak przed ołtarzem,
znowu przez chwilę będziemy razem,
zanim zabroni nam się zestarzeć
horyzont zdarzeń.
Na końcu ziemi,
wciąż niegotowi, bardzo spóźnieni,
nadal niechętni, by coś odmienić —
zanim znikniemy.
Kto wie, może kiedyś.
Kto wie, może kiedyś.
Kto wie, może kiedyś.
Kto wie, może kiedyś.
Tam, gdzie się kończy strefa unikowa,
tam, gdzie zdarzenia już nie mają wpływu —
tam się znajdziemy,
na tych samych falach.
Nie będzie lęku —
tam popłyniemy.
Może kiedyś.
Może kiedyś.
Może kiedyś.
Może kiedyś,
może kiedyś,
może kiedyś,
może kiedyś...
O utworze
Julia Kamińska prezentuje piosenkę "Morze". "To opowieść o spotkaniu na granicy światów; spotkaniu, które nigdy się nie wydarzy - chociaż artystka powtarza jak mantrę: 'kto wie, może, kiedyś'" - czytamy w opisie.


![Bittersweet Festival 2026: pierwszy dzień. "Miło tak znowu się czymś zachwycić" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N6D7RTNRXFA61-C492.webp)



