Tekst piosenki
Zbudowałem rakiete ze szczęscia i sukcesów
dołożyłem do niej jeszcze troche euforii i stresu
wzloty i upadki były jak to u człowieka
lece wysoko ta rakietą nie wiem co mnie czeka
nie boję się leciec bo jakiś czas juz lece
widze ze cała latasz trzymam cię za ręce
nie na czego sie bac wiemy o tym oboje
do kosmosu zabrałem ze sobą wszystko co moje
wiem że czujesz pod nogami jak lecimy w góre
niestraszny nam kosmos marzeń omijamy kazdą chmure
już wiesz czemu się mówi że jest się w kosmosie myślami
najgorzej gdy chcesz się zatopić kilkoma flachami
wystartowaliśmy razem i razem lądujemy
wracamy na ziemie i ster życia przejmujemy
pewnie słyszałaś powiedzenie wariaci siebie warci
a my razem myślami to jebani kosmonauci
gdy kładziesz się spać wtedy mysli jest najwiecej
są ich tysiące chcesz zapomnieć jak najprędzej
sam najczesciej mysle o rzeczach niemożliwych i strasznych
o tym co moze byc jutro o moich zadaniach ważnych
to właśnie w kosmosie presje i chęci znajduje
plus odpowiednie podejscie i zadania wykonuje
myślenie najlepiej działa w nocy kiedy w łóżku lezysz
zamykasz oczy lezysz tonąc horyzonty szerzysz
nie wiem czy tacy jesteśmy czy może coś na nas działa
najlepiej jest gdy ciało lezy obok ciała
wtedy wiesz że razem tam lecicie
to o czym zawsze marzyliscie na własne oczy widzicie
wszystko czego zapragniesz zobaczysz będąc tam
wejdz do swojej rakiety i leć namiary ci nam
nie mogłem tam lecieć sam zabrałem swoich braci
bo my razem myślami to jebani kosmonauci



![Rap Stacja 2026: dzień trzeci. Musisz to wykrzyczeć [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000MLRH51DRQFXHL-C429.webp)
![Rap Stacja 2026: dzień drugi. "I appreciate you, Polish audience!" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N1MNLDQMVMGFT-C429.webp)
![Rap Stacja 2026: dzień pierwszy. Rap Stacja is back i ma vibe na szach-mat. [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N18E8O7Y88JX7-C429.webp)
