Tekst piosenki
U mnie na blacie, ta forsa
u Ciebie na blacie, ta koka
znowu kruszę, tego topa
i gonię marzenia, na blokach
i gonię marzenia, na blokach
płynie, jak jeb*na koda
i zrobię, karierę jak Kodak
Rzut za 3, jak Fernández
przez telefon, tego ten
robię Skrrt, jak Merco-Benz (yeah, yeah)
świecę se, jak Gucci belt
czekam, na mój {?} payd
zarabiam i jadę gdzieś, z moją babe
Kochaam, gdy robi "yeayeayeah..",
tak piękna "yeayeajest..",
Kochaam, gdy robi "yeayeayeah..",
tak piękna "yeayeajest..",
Znowu zatrzymałem czas,
i znowu nagrywam kawałek,
znowu zatrzymuje czas,
gdy wchodzą problemy na banie
znowu zatrzymałem czas,
i znowu nagrywam kawałek,
znowu zatrzymuje czas,
gdy wchodzą problemy na banie (yeah)
Zwykły na blokach typ,
nikt nie zabronił mu śnić,
kiedyś, w kielni nie miał nic,
dzisiaj, leci - zgarnia kwit
nikt nie zabronił mu śnić,
kiedyś, w kielni nie miał nic,
dzisiaj, leci - zgarnia kwit.
Lecę tu sam, (ej, ej)
Zabieram rodzinę,
Lecę tu sam, (ej, ej)
czekam aż wybuchnę,
cały mój squad, (ej, ej)
kocha tą rodzinę,
cały mój squad, (ej, ej)
czeka, aż wybuchnie.
Jak Mario Balotelli,
mam własny styl, na ziemi
Ty lepiej weź i przekmiń
jak bezsensu, te wersy
dziś, nie wiesz jak to leci,
a jutro, nucisz wersy
nie stoję w miejscu, wierz mi
bo, ciągle chce być lepszy (yeah)
Kochaam, gdy robi "yeayeayeah..",
tak piękna yeayeajest..",
Kochaam, gdy robi "yeayeayeah..",
tak piękna "yeayeajest..",
Znowu zatrzymałem czas,
i znowu nagrywam kawałek,
znowu zatrzymuje czas,
gdy wchodzą problemy na banie
znowu zatrzymałem czas,
i znowu nagrywam kawałek,
znowu zatrzymuje czas,
gdy wchodzą problemy na banie (yeah)
Zwykły na blokach typ,
nikt nie zabronił mu śnić,
kiedyś, w kielni nie miał nic,
dzisiaj, leci - zgarnia kwit
nikt nie zabronił mu śnić,
kiedyś, w kielni nie miał nic,
dzisiaj, leci - zgarnia kwit. (x2)






