Tekst piosenki
podwórko nas wychowało
nie mieliśmy pieniędzy
podwórko nas wychowało
dostajesz ruro na żeby
autonomia ulicy
styki popalone, dzieciaku
z ch*jni robimy tu złoto
od zerwa do w chu* karatów
złoty sikor, bransoletki
guma turbo i dwa noże
pod bramę wjeżdża ekipa
raz na wozie, raz pod wozem
autonomia /2x
włącza znowu mi się kora
przecież dawno nic nie ćpałem
nożem jedę wam po mordach
po przejściach cielnych
biegnę /10
wokół ziomki w kominiarkach
to mój rap uliczny wers
nie zapraszam to nikogo
brudny rap, fanty
obraz Sanoka
Popalone Styki
taki klimat ma ma dzielnia
hartowany jak stal ostra
ta psychika, loco king konga
to uliczna autonomia
to ziomeczku znowu wojna
i pod prąd se życie gibi
rolety wchodzą na okna
bo kto kumaty ten czai






