Tekst piosenki
chleje na tej ławce
chleje tutaj w klubie
chleje na tej klatce
chleje wszędzie w sumie
chleje na tej ławce
chleje tutaj w klubie
chleje na tej klatce
chleje wszędzie w sumie
otwieram perełke
i posuwam twoja sunie
chcieliście imprezkę
to rozkręcam ją jak dureń
ona juz nie tańczy
no bo ona juz zgonuje
liczę sobie siano
i się tobą nie przejmuję
raperki wkur**
a ja tutaj se baluje
miałem pisac płytę
ale dzisiaj podziękuję
akademik krzyczy
i podwórko krzyczy
witam w polskiej dziczy
tak sie kur** robi hity
ona piszczy głośno
ale słychać tylko bas
tak wygięta mocno
chyba trzaska sobie kwas
600 wita w płyty
nie potrzebne twoje fity
wyjebane w bitches
kiedy sprawdzam tutaj bity
chleje na tej ławce
chleje tutaj w klubie
chleje na tej klatce
chleje wszędzie w sumie
chleje na tej ławce
chleje tutaj w klubie
chleje na tej klatce
chleje wszędzie w sumie
lecę na bulwary
wokół same tapeciary
wciągają kryształy
i sie kur** za dolary
myślą ze podejdę
ale ciężkie balenciagi
robią fleszę
potem ustawiaja sagi
wóda /6x
koks
miałem być tu grzeczny ale pociągnęła noc
wóda /6x
koks
miałem być tu grzeczny ale pociągnęła noc
chleje na tej ławce
chleje tutaj w klubie
chleje na tej klatce
chleje wszędzie w sumie
chleje na tej ławce
chleje tutaj w klubie
chleje na tej klatce
chleje wszędzie w sumie






