Tekst piosenki
między słowem a czynem
rządzi groteska
leżakuje skulony w embrion
i czytam website
z jednej strony rozpacz
a z drugiej niemała beczka
koszmarny karolek
synonim dorosły: beksa
żyję dziwni
o dziwo już nawet mnie to nie dziwi
mam ciarki co dwie minuty
splątane myśli na linii
serce bijące na alarm
emocje zamknięte w niebie
innym słowy to kara za bycie bardzo wrażliwym
dlatego niknę tak jak blask
tysiąca zielonych świateł na drodze do piekła
gdy pod postacią tarczy cas
przynosi wskazówki, których nie mogę okiełznać
ja przez to nadal łatam dawne pękniecie
brudna prawda umywa ręce
pragnie zbratać sie z małym księciem
im bardziej dziwaczeje tym dla mnie bezpiecznie
tym dla mnie bezpiecznie
tym dla mnie bezpiecznie
tym dla mnie bezpiecznie
tym dla mnie bezpiecznie
tym dla mnie bezpiecznie


![N.U. Unruh, Einstürzende Neubauten: "Podpalaliśmy sceny, ale ludzie zaczęli tego od nas oczekiwać" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N6A8ACT4324FR-C492.webp)



