Tekst piosenki
Tonę, znów tonę
A ty patrzysz
I nie mówisz nic!
Nie zostawiaj mnie tu samej
Nie przywyknę już
Nie powstanę
Nie płacz więcej, ze się rozlało
Rękę podaj, choć złamaną
Mową, gestem, myślą, ciałem
Daje znaki, lecz zbyt małe
Lecz zbyt małe
Tonę, znów tonę
A ty patrzysz
I nie mówisz nic!
Wtedy boje, się boję
Że nie warte były wszystkie myśli moje
Noce moje
Przy twoim boku spędzone
I tonę, znów tonęA ty patrzysz
I nie mówisz nic!
Znów codzienność nas przywita
Szarość dnia
Twoja twarz tak blada
Bez wyraz i bez barwy
Twoje myśli, twoje wargi
Tonę, znów tonę
A ty patrzysz
I nie mówisz nic!
Wtedy boje, się boję
Że nie warte były wszystkie myśli moje
Noce moje
Przy twoim boku spędzone
I tonę, znów tonę
A ty patrzysz
I nie mówisz nic!


![Festiwal FAMA 2026: piąty dzień. Jurorzy łatwo nie mają [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N8BKOGH59TDG5-C492.webp)
![Festiwal FAMA 2026: trzeci dzień. Do szczęścia nie ma instrukcji [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N86DI7K9NF8VO-C429.webp)

![Festiwal FAMA 2026: drugi dzień. "Dlaczego pszczelarze nie mogą żyć w pokoju" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N7WHM09BQTYDV-C429.webp)
