Tekst piosenki
Co za syf, co za katastrofa To kara za grzechy nasze, Bóg nas już nie kocha Teraz Bóg kocha Niemców mają więcej pieniędzy Chociaż wojnę przegrali a my żyjemy w nędzy Co za upadek, co za gnój To kara za winy nasze na nic nasz znój Żale nasze daremne połączeni lamentem Co za los wycieraj oczy i nos Ref. Polska płonie Polska płonie Polska płonie od morza do Tatr A ja stoję na balkonie i patrzę jak Polska płonie Wieje wiatr wieje ogniowy wiatr Polska płonie od Bałtyku do Tatr Obudzeni za wysoko zaropiałym okiem Na nic ciężka nasza praca kradną pracę łajdacy Co za pech to za grzechy nasz pech Nie kocha nas wcale ratuj nas generale Ref. Gorące powietrze oddychać nie pozwala Każdą myśl pali każdego z nóg zwala Co za syf kolejna katastrofa To kara za pychę naszą Bóg nas już nie kocha Polska płonie Polska płonie Polska płonie od morza do Tatr A ja stoję na balkonie i patrzę jak Polska płonie Wieje wiatr wieje ogniowy wiatr... Polska płonie Od Bałtyku do Tatr Polska płonie Od Bałtyku do Tatr Od Bałtyku do Tatr Od Bałtyku do Tatr



![Festiwal FAMA 2026: piąty dzień. Jurorzy łatwo nie mają [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N8BKOGH59TDG5-C429.webp)
![Festiwal FAMA 2026: trzeci dzień. Do szczęścia nie ma instrukcji [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N86DI7K9NF8VO-C429.webp)

![Festiwal FAMA 2026: drugi dzień. "Dlaczego pszczelarze nie mogą żyć w pokoju" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N7WHM09BQTYDV-C429.webp)