Tekst piosenki
wersy wypluwam seriami, jak kałasznikow
ciągle idę na przód i nie cofne się o krok
wychowałby przez blok, dobrze wiem jak robić sos
niebezpieczny tak jak broń
wybuchowy tak jak proch
wersy wypluwam seriami, jak kałasznikow
ciągle idę na przód i nie cofne się o krok
wychowałby przez blok, dobrze wiem jak robić sos
niebezpieczny tak jak broń
wybuchowy tak jak proch
wchodzę jakbym nie miał wyjścia
i nie mogę sie wycofać
miałem sztukę za sztuką
tak jak kustosz, i to nie obraz
ludzie mi mówią, Kazior, Hermes, jesteś kozak
ciebie ludzie nie lubią
mnie chcą sie przypodobać
ja mam wyp**
co jest modne, co jest nowe
też jedyne co robię, to ten pierd**** ogień
robię ten cover
gdy wchodzę na bity, to kur* gniotę
nie porównuj mnie chłopie z tamtym gniotem
duże pije
zwykle wczorajszy
a rap jutrzejszy






![Rap Stacja 2026: dzień trzeci. Musisz to wykrzyczeć [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000MLRH51DRQFXHL-C429.webp)