Tekst piosenki
Do chleba kminek wlazł
Na drzewie usiadł żółta ptak
Patrzy jak dzień się zaczyna
I budzę się na pół
Bo reszta w nocy zostać chce
Choć nie przedłużę snu
O nie
Musze do ciebie biec
Musze ci mówić o tym że
Zdrowy rozsądek umyka
Muzyka w taniec zmienia mnie
I już nie mogę się zatrzymać
Unoszę się
Mocuje się z faktem że kocham cię strasznie
Nienormalnie
Mocuje się z faktem że chce tak na zawsze
Niezwyczajnie
Do kawy cukier wpadł
Lustro sprawdziło senną twarz
Mówi, ze jestem inna
I chyba racje ma
Bo więcej teraz jestem tam
Gdzie pachniesz ty
Gdzie ty
Musze do ciebie biec
Musze ci mówić o tym że
Nie umie się zatrzymać
Muzyka w taniec zmienia mnie
I tak cudownie sobie znikam
Unoszę się
Mocuje się z faktem że kocham cię strasznie
Nienormalnie
Mocuje się z faktem że chce tak na zawsze
Niezwyczajnie




![Charlie Puth "Whatever's Clever! World Tour": Profesor popu z niedosytem [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N4A8VR8TGTRFU-C429.webp)

