Tekst piosenki
Przespałem parę rat
Przespałem szans
Ale gdy obudzę się na dnie
Nie mają w kielni nic
Zaatakuję spod powierzchni
Jak Navy Seals
Przechlałem parę lat
Zjebałem parę spraw
Ale gdy obudzę się na dnie
Nie mają w kielni nic
Zaatakuję spod powierzchni
Jak Navy Seals
Zawsze chciałem dalej trochę to popchnąć
Ale długo nie mogłem do tego dorosnąć
Miałem sypać wersy, być kolejnym Tombem
A dosypywałem fetki lejąc do gęby gołdę
NA koncercie trzeba zwrotę zapodać
A ja napierd* ledwo stoję na nogach
I to kur* nie śmieszne
Wtedy dopiero zrozumiałam
Kim ja kur* jestem
Gamoniem co chciał przechlać talent
A gdy ktoś czynił uwagi było, jebac, nalej!
Niewielu tutaj kmini wersy jak ja
Ale byłem za bardzo odcięty żeby je nagrać
Jedno mogę obiecać: jeśli pozostanę trzeźwy
Dopierd* do pieca
Jeśli obudzę się na dnie
Nie mają w kielni nic
Zaatakuję spod powierzchni
Jak Navy Seals
Przespałem parę rat
Przespałem szans
Ale gdy obudzę się na dnie
Nie mają w kielni nic
Zaatakuję spod powierzchni
Jak Navy Seals
Przechlałem parę lat
Zjebałem parę spraw
Ale gdy obudzę się na dnie
Nie mają w kielni nic
Zaatakuję spod powierzchni
Jak Navy Seals






