Tekst piosenki
Nie wiem co to był za czop
Faje zła nadawał, fale złą
A ubiór jego zdradzał smak
nastoletniej córki sołtysa
I tak mimo jawnych wad
Nie przerywa mu gdy swoja treścią bruździ
Kiedy byłem mały miałem psa
Chociaż go kochałem, jakoś tak
Się zdarzyło, ze mi zszedł
Nie będę płakał, jeżeli zdarzy że zejdziesz też
Nie będę płakał jeżeli zejdziesz też
Wyobrażałem sobie jak Chiny zjadają świat
nagle kurczy mi się moja przestrzeń
Poklepuje mnie - pac pac
I nagle wyuczonym tekstem tłumaczy mi bezczel jaki jestem
I tak mimo swoich zalet
nie potrafię znaleźć lepszych snów by uciec mu
Kiedy byłem mały miałem psa
Chociaż go kochałem, jakoś tak
Się zdarzyło, ze mi zszedł
Nie będę płakał, jeżeli zdarzy
Nie lubimy tych trochę tych
Co przybiorą postać szych
Chociaż jest nam trochę żal
Muszą przebyć drogi szmat gdy im przyjdzie spaść
Muszą przebyć drogi szmat gdy im przyjdzie spaść
Muszą przebyć drogi szmat gdy im przyjdzie spaść
Rezygnują drogich szmat kiedy musza spaść



![Artur Rojek "Chciałbym urodzić się żeby latałem": Widok na życie [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000MR96AE3B9E6R9-C429.webp)
![Oysterboy: "Muszę pisać szczerze i nieść własną prawdę, która może komuś pomóc" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000NCBN87J2PETXC-C429.webp)
![Heavy Pop Fest 2026: marzyć razem jest raźniej [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000NC3KFSI8J51RS-C429.webp)
