Tekst piosenki
Wiem, wiem ,wiem to boli
Bo całą przestrzeń wypełniam stylem
30 cm ponad chodnikami płynę
Zrzucam balast, wykorzystuję chwilę
Ona zapowiada polski sen
Który spełniłem
To w jedną stronę bilet ? nigdzie się nie wybieram
Jak promienie to słońca
Jak promile to melanż
Bagatela, tego się nie powiela
Więc () skur* i spierdzielaj
Sukces ma wielu wrogów
A świat wielu bogów
Tak ja mam powód żeby stać tutaj znowu
Z nałogami, bez nałogów ? nieistotnym jest
Reprezentuje siebie
Choć nie tylko mi e
Zależy na tym by wyszło jak najlepiej
Poziom to poziom
Nad poziomem jak w niebie
Poza tym przecież to R. do A. do P.
Specjalnie dla ciebie ukazuję część mnie
Ja się nie spinam, po co to robić mam?
Rzadko dla fanów, chyba częściej jako fan
Może wyjaśnię; ja tym żyje, a nie gram ja
Ja to ja, rap obroni się sam
/2x
To miejski folklor
A ja idę pod prą
Zwarte szyki, w serce wbijam żądło
Moja wyniosłość prowadzi na prostą
Według własnych zasad, konsekwentnie i na ostro
Z każdym wersem utożsamiam się jak z życiem
Znam swoją tożsamość
Tak jak wartość tych liter między kartką a długopisem
Jak miedzy śmiercią a życiem
Bo to nie jest twoje lustrzane odbicie
To co widzicie nie jest żadną fikcją
A to co słyszycie robię z wielką ambicją
Na uszach hip hop i w sercu hip hop
Na ustach hip hop, nic tylko hip hop
Żyję to myślą, siłą w emocjach
Tych pozytywnych, przelewanych co dnia
Tak to wygląda, to moja wyrocznia
Mój rap, moje słowa, z tym do samego końca
Pozerzy głowy w dół!
Hejterzy głowy w dół!
Zabierajcie jak najszybciej swój tani chłam
Pajace głowy w dół!
Lamusy głowy w dół!
/2x
Ja się nie spinam, po co to robić mam?
Rzadko dla fanów, chyba częściej jako fan
Może wyjaśnię; ja tym żyje, a nie gram ja
Ja to ja, rap obroni się sam
/4x





![Rap Stacja 2026: dzień trzeci. Musisz to wykrzyczeć [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000MLRH51DRQFXHL-C429.webp)
![Rap Stacja 2026: dzień drugi. "I appreciate you, Polish audience!" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N1MNLDQMVMGFT-C429.webp)