Tekst piosenki
Znów z Tobą umówiony
W dłoni trzymam bukiet róż
Gustownie odstawiony
Niczym w Boże Ciało stróż
Dzisiaj czeka nas kolejna randka
Już od dawna kleiła się gadka
Bo wciąż nam jest siebie mało
Czyżby coś Cię zatrzymało?
Piszę, dzwonie, irytacja wzbiera
Po godzinie zmarzłem jak cholera
Aż tu nagle wpada SMS, a w nim:
TO KONIEC JEST
Nie będę płakał, łamał się
Choć perfidnie olałaś mnie
Jak wierny pies byłem co dnia
A zrywasz przez SMSa
Nie będę robił z tego dram
Bo dobrze wiesz gdzie już Cię mam
Nie zamknę się wśród czterech ścian
By oddać się w depresji stan
Lądujesz w spam
Lądujesz w spam
Celowo i świadomie
Wyrzuciłem bukiet róż
I na swoim telefonie
Zbanowałem Ciebie już
Lecz nie życzę, byś kiedyś poczuła
Się jak ja, gorycz życie zatruła
Jak bumerang może karma wrócić
Ktoś Cię perfidnie rzuci
Zemsty nie chcę
Nie będę jej szukał
Ty w moje serca drzwi nie pukaj
Comeback’u nie będzie
Nie będzie dobrze nam, bo
Róże innej dam
Nie będę płakał, łamał się
Choć perfidnie olałaś mnie
Jak wierny pies byłem co dnia
A zrywasz przez SMSa
Nie będę robił z tego dram
Bo dobrze wiesz gdzie już Cię mam
Nie zamknę się wśród czterech ścian
By oddać się w depresji stan
Nie będę płakał, łamał się
Choć perfidnie olałaś mnie
Jak wierny pies byłem co dnia
A zrywasz przez SMSa
Nie będę robił z tego dram
Bo dobrze wiesz gdzie już Cię mam
Nie zamknę się wśród czterech ścian
By oddać się w depresji stan
Myślałem, że Cię znam
Już na nas miałem plan
Bukiet róż innej dam
Nie dziw się, że u mnie
Lądujesz w spam
Lądujesz w spam






