Tekst piosenki
To zaczęło się rankiem, kiedy szła na spacer
Powolnymi krokami, po schodach do drzwi
Potem ścieżkami parku gdzie gołębie karmiła
I gdzie zawsze wracała mimo upływu lat
Gdy usiadła na ławce, oczom swym nie wierzyła,
Obok niej siedział facet, pomarszczoną miał twarz
Złapał ją wtem za rękę i wyszeptał do ucha
Wreszcie Cie odnalazłem nie rozdzieli nikt nas
Ref: W pamiętniku życia znajdziesz serc ich prawdę
Która w nich wciąż żyje mimo upływu lat
I choć żyli osobno, teraz są już razem
Połączeni miłością sprzed 40 lat x2
Gdy emocje opadły, mocno go przytuliła
Wyszeptała z tęsknotą, słowa piękne sprzed lat
Gdy grawerem swych imion oznaczali tą ławkę
I że zawsze już będą w zgodzie przy sobie trwać
Ref: W pamiętniku życia znajdziesz serc ich prawdę
Która w nich wciąż żyje mimo upływu lat
I choć żyli osobno, teraz są już razem
Połączeni miłością sprzed 40 lat x2
Miłość ich tak szczera i piękna jak diament
Trwalsza niczym skały mimo upływu lat
Większa ponad wszystko, ponad ogrom piramid
Niczym złoto trwała, mimo upływu lat






