Tekst piosenki
A teraz krzycz
A teraz krzycz
A teraz krzycz
A teraz krzycz
A teraz krzycz
A teraz krzycz
A teraz krzycz
Aha
A teraz krzycz
Zataczam
Włóczę po mieście się
W drzwi baru ledwo mieszczę się
TY mała nie czaruj mnie
Bo dobrze wiem czego jeszcze chcesz
I poleciało 500 gdzieś
I ciągle dzwoni mój HTC
Musze już zbierać się
I wybacz, ze nie wezmę na chatę cię
Ale to nie jest tak, jak mogłabyś sobie pomyśleć
Ja nienawidzę świata
I nie wiem czy widzę to w twoim umyśle
Doczekam tępo lata
I jego najgorętszy łut wyśnię
Nie będę za nic przepraszał
Lepiej będzie jak po prostu wyjdę
Sam naprawdę nie wiem
Dlaczego to ciągle przytrafia się mnie
Może to echo przeszłości znowu nagle dopaść mnie chce
Podejdź i zobacz jak chcesz
Bo jednocześnie cie chce i nie chce
Sam już nie wiem co robie w tym miesi ce
I czekam na to kiedy odetchnę
Już chyba jest dobrze
Tak wynika z moich obliczeń
Ale mogę się mylić
Bo za dobrze na oczy nie widz\e
Jestem pijany i odważny
mógłbym jak lwy ryczeć
Ale chyba większą odwagą będzie gdy to wszystko wykrzyczę
Ciągle jestem tym miejscu
Czy to nie na miejscu
Dzisiaj widziałem cię znowu
Chowałaś się w pubie
Zataczam się gdzieś tu
I w ogóle nie czuje sensu
me drugie imię to Party Killer
Z uśmiechem na twarzy i bólem w sercu
Ale ogarniam się Bo znowu dzwoni mój HTC
Słyszę w nim znajome głosy
I wiem ze dzisiaj nie wrócę na chatę
W sumie to cieszę się
Bo co bym tu robił krążąc jak cień
Chyba nie chce wiedzieć, ale teraz na jedno mam chęć
A teraz krzycz
A teraz krzycz
A teraz krzycz
A teraz krzycz
A teraz krzycz
A teraz krzycz
A teraz krzycz
Aha
A teraz krzycz






