Tekst piosenki
1.
Mieszkasz pod jednym dachem z facetem
Tym samym gachem od wielu lat
Od kanapy się właściwie niczym nie różni
A jedynym zmartwieniem jest piwa brak
Próbujesz wszystkiego
Koronek i szminek lecz seks to święto jakich mało
Stringi, push-upy, samonośne pończochy
Maliny, szampany, ciut się nazbierało
Lecz jego wciąż ciągnie do piczki z kolczykiem
Lub kurwy z pobliskiego burdelu
A potem wrócić do żonki gotowej
I czekać na zimne piwo w fotelu
REF.:
Nie do ci .........
Nie do ci kochanio
............ też nie do
Po co ci taki dziod
Nie do ci ruchcenio
Nie do ci dupcenio
?
?
To przecież głupi dziod
2.
Gotujesz obiady takie i siakie
Choć też harujesz do końca dnia
Po drodze zakupy
Odebrać dzieciaki
Ale mężowi żreć trzeba dać
I byłoby miło zjeść wspólny obiadek
Gdyby choć na chwilę kleiła się gadka
A nie tylko mlaski, chęchy, zgrzyty
Cudowne beknięcie i na koniec dokładka
- Potem pozmywaj
Ja jestem zmęczony
I pobaw się z dziećmi bo to twoja rola
A ja pójdę sobie do sklepu po piwo
I lecę na ploty
Do Karola
- Dobrze kochanie
REF x2


![Festiwal FAMA 2026: piąty dzień. Jurorzy łatwo nie mają [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N8BKOGH59TDG5-C492.webp)
![Festiwal FAMA 2026: trzeci dzień. Do szczęścia nie ma instrukcji [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N86DI7K9NF8VO-C429.webp)

![Festiwal FAMA 2026: drugi dzień. "Dlaczego pszczelarze nie mogą żyć w pokoju" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N7WHM09BQTYDV-C429.webp)
