Tekst piosenki
Senność gęsta jak śnieg i krążąca jak śnieg Zasypuje śnieżnymi płatkami sennymi Bezprzyczynny mój dzień, bezsensowny mój wiek I te ślady bezładnych moich kroków po ziemi.Czy to dobrze, czy źle: tak usypiać we mgle?Szeptać wieści pośnieżne, podzwonne, spóźnione?Czy to dobrze, czy źle: snuć się cieniem na tle Kołującej śnieżycy i epoki przyćmionej?Senność gęsta jak śnieg i krążąca jak śnieg Zasypuje śnieżnymi płatkami sennymi






