Tekst piosenki
szósta dziesięć, czekam już od rana
na przystanku stoje sam jak pies
dawno mi wystygła w kubku kawa
w toje zdjecie zapatrzyłem się
bo dla ciebi na mróz wyjdę boso kochana
parzyć będę jak śpisz, cała noc az do rana
bo ja w tobie kocham się jak wariat
zabierz mnie na komisriat
bo przez ciebie oszaleje tu
bo ja w tobie kocham się potwornie
coałym sercem choć niesfornie
wylecz mnie dotykiem twich ust
cała noc nie mogę spac kochana
w mojej głowie robisz słodki szum
co dzień chciabym podac ci śniadanie
jak szaleniec pragnę ciebie tu

![Bittersweet Festival 2026: drugi dzień. Kto nie lubi czasem popłakać? [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N6F1ZBXS5DG5F-C492.webp)



![To największe wesele w Polsce! Co wydarzyło się w Mrągowie? [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N6DPGEV7DABOJ-C429.webp)
