Tekst piosenki
Latamy jak NASA, ty najwyżej jak samolot
Suki dzisiaj patrzą na nas, no bo taki mamy polot
Zawsze dużo tripów, jak g-polo
proste rymy, prosta forsa, zabijam cię własną bronią
Latamy jak NASA, ty najwyżej jak samolot
Suki dzisiaj patrzą na nas, no bo taki mamy polot
Zawsze dużo tripów, jak g-polo
proste rymy, prosta forsa, zabijam cię własną bronią
Nocą pisze po 3 traki, bo chce z tego zgarnąć guap
Chyba wpadłem w pułapkę bo mi w bani bije trap
Zawsze wysoko latam, przypalam magiczny plan
Cały YFL na fali, a w słoiku trzymam stały z Kalifornii gas
Nocą pisze po 3 traki, bo chce z tego zgarnąć głaz
Chyba wpadłem w pułapkę bo mi w bani bije trap
Zawsze wysoko latam, przypalam magiczny plan
Cały YFL na fali, a w słoiku trzymam stały z Kalifornii gas
Suka pisze że to love
A ja nawet nie wiem kto to
Wiem, ze robił cały blok
Jakiś typ się znowu pruje
Że to nie rap tylko post
No to yfl to boysband
Który rozjebie ten rok
No to hop, możesz skoczyć mi na yy
Znam te bugi pełne baggy
Od tego mam ciągły trip
I nei pytaj czy tu wejdziesz, bo to tylko loża VIP
cały czas biegnę do celu, bo chcę z tego parę liczb
Bez żadnego celu spalam cały las
Popalone stykiem ale nie dotykam
Cały czas jestem w agonii
I w sumie się czuje najs
Dlatego za trackiem track
Latamy jak NASA, ty najwyżej jak samolot
Suki dzisiaj patrzą na nas, no bo taki mamy polot
Zawsze dużo tripów, jak g-polo
proste rymy, prosta forsa, zabijam cię własną bronią
Latamy jak NASA, ty najwyżej jak samolot
Suki dzisiaj patrzą na nas, no bo taki mamy polot
Zawsze dużo tripów, jak g-polo
proste rymy, prosta forsa, zabijam cię własną bronią
Nocą pisze po 3 traki, bo chce z tego zgarnąć głaz
Chyba wpadłem w pułapkę bo mi w bani bije trap
Zawsze wysoko latam, przypalam magiczny plan
Cały YFL na fali, a w słoiku trzymam stały z Kalifornii gas
Nocą pisze po 3 traki, bo chce z tego zgarnąć głaz
Chyba wpadłem w pułapkę bo mi w bani bije trap
Zawsze wysoko latam, przypalam magiczny plan
Cały YFL na fali, a w słoiku trzymam stały z Kalifornii gas
[YOUNG MULTI:]
Gaz gaz, dociskam do dechy gaz






