Tekst piosenki
ze to, że nie chciałeś moich wierszy
ze to, że nie całowałeś pierwszy
za to że przespałeś całe lato
i dyskutowałeś z tatą i nazwałeś mnie
źle
za to ze nie lubisz Ciechowskiego
i za dużo łykasz niebieskiego
za to ze mówisz, ze zatruty
i dlatego nie zjesz zupy
dałam jemu swój numer
zemsta jest słodka jak bigotka
zjadam ją ze smakiem
ze swoim nowym
ze to, że nosisz białe spodnie
za ten tekst, ze kocham sie niemodnie
ze to, że chłodu w tobie masa
chociaż wiesz, ze jestem łasa na twojego
całusa
za ten brak polotu w adoracji
ze to, że nie gdy nie byłeś w dur tonacji
za to ze wchodziłeś wszędzie z buta
nie chcę już twojego
serca
zemsta jest słodka jak bigotka
zjadam ją ze smakiem
ze swoim nowym
bój sie Boga
bój /3x
słyszysz głosy
to głos mój, mój
przepuszczony przez ambony niewidzialnych tanich chwytów
towarzyszy całej armii wycyzelowanych bitów
jestem pewna ze nic z tego nie zrozumiesz
myśli z drewna nie prowadza cię do sedna
moja zemsta , choć nieładnie być złośliwym, jest zaklęta w tym utworze uszczypliwym



![Artur Rojek "Chciałbym urodzić się żeby latałem": Widok na życie [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000MR96AE3B9E6R9-C429.webp)
![Oysterboy: "Muszę pisać szczerze i nieść własną prawdę, która może komuś pomóc" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000NCBN87J2PETXC-C429.webp)
![Heavy Pop Fest 2026: marzyć razem jest raźniej [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000NC3KFSI8J51RS-C429.webp)
