Tekst piosenki
Świeże koleiny poorały śnieg do krwi Nie ma Albertyny, zostawiła tylko list I w przedpokoju, w półmroku Gdzie lustro patrzy mi w twarz Z koperty wypadł na podłogę Żółty płatek głogu Suchy płatek głogu Kruchy płatek głogu Gdy zakwitną głogi i nie będzie innych spraw Gdy zakwitną głogi Albertyna stanie w drzwiach Zabierze z rąk mych kieliszek I zaprowadzi mnie tam Gdzie za parkanem W sennej ciszy Głogi się kołyszą Głogi się kołyszą Głogi się kołyszą Lata, dni, godziny w supeł mi zawiązał czas Nie ma Albertyny, nigdy już nie stanie w drzwiach Zakwitające dziewczyny Po chwili mają sto lat Ich cienie tańczą tam Gdzie w ciszy Głogi się kołyszą Głogi się kołyszą Głogi się kołyszą



![To największe wesele w Polsce! Co wydarzyło się w Mrągowie? [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N6DPGEV7DABOJ-C429.webp)

![Bittersweet Festival 2026: pierwszy dzień. "Miło tak znowu się czymś zachwycić" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N6D7RTNRXFA61-C429.webp)
