Tekst piosenki
W świętym domu od świtu
same święte kłopoty
ojciec na starym świętym rowerze
do świętej jedzie roboty
Święty gwizdek czajnika
matkę z świętego snu budzi
święte drzwi gdy wychodzi zamyka
tak cicho by mnie nie trudzić
W świętym domu jak w niebie
święte suszą się ciuchy
święty kot w moich nogach drzemie
nade mną święte brzęczą muchy
I zawsze święte łzy ronię
gdy rankiem do kuchni wchodzę
na świętym stole list i pieniądze:
w podróży synku, szczęść Boże".
Gorlice, lato 1982

![Ben Bekele: "Chcieliśmy uzyskać trans i stan hipnotycznego trwania" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N4AA9DODT1N6X-C492.webp)




