Tekst piosenki
[REFREN]
Wychodzę z parasolem w deszcz, na miasto,
tu gdzie dym z papierosów robi za tlen.
Jedząc w kawiarni przepyszne ciasto,
łapiące za wspomnienia jak Kochanowskiego tren. x2
[1 ZWROTKA]
Wszystko tutaj ma jakiś klimat.
To miejsce, gdzie na drzewach rośnie hajs,
gdzie dwaj przypadkowi przechodnie to jedna rodzina,
świąt nikt tutaj nie spędza sam.
Tu po prostu blues, duży grass,
spełniamy życzenia jak dżinn z Aladyna.
Zapamiętaj mordko: nie ufaj zbytnio ludziom,
bo mogą się okazać jak Balladyna.
[REFREN]
Wychodzę z parasolem w deszcz, na miasto,
tu gdzie dym z papierosów robi za tlen.
Jedząc w kawiarni przepyszne ciasto,
łapiące za wspomnienia jak Kochanowskiego tren. x2
[2 ZWROTKA]
Ile ludzi poniosło klęskę tu,
nie potrafi nawet na święta złożyć życzeń.
Teraz nieważna jest kariera, hobby, co umiesz,
tylko jakim jesteś typem.
Prostując to wszystko na dobrą drogę,
me pocieszne ziomy,
dlatego ludzie wylatują do Stanów Zjednoczonych, bo tam...
[REFREN]
Wychodzę z parasolem w deszcz, na miasto,
tu gdzie dym z papierosów robi za tlen.
Jedząc w kawiarni przepyszne ciasto,
łapiące za wspomnienia jak Kochanowskiego tren. x2


![Rap Stacja 2026: dzień trzeci. Musisz to wykrzyczeć [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000MLRH51DRQFXHL-C492.webp)
![Rap Stacja 2026: dzień drugi. "I appreciate you, Polish audience!" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N1MNLDQMVMGFT-C429.webp)
![Rap Stacja 2026: dzień pierwszy. Rap Stacja is back i ma vibe na szach-mat. [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N18E8O7Y88JX7-C429.webp)

