Tekst piosenki
Gotuję się jak wulkan
Głęboko we mnie ryczy lew
Którego miejska dżungla
Zwabia do tych samych miejsc
Śladami nocy szukam
I Ty pewnie tropisz mnie
Dzieli nas sekunda
By poniósł naturalny zew
W ogień, czy widzisz go w sobie
Wróć do źródła
Mieszka bowiem tam prawda o Tobie
Ślad po pazurach
Sierść!
Wybudzony dziki zwierz
W kosmatej głowie
Myśli jak Cię mieć
Zjeść!
Widzę, że chciałabyś też
Ale samymi oczami nie najemy się
Schowany gdzieś w instynktach
Spokoju nie da wilczy głód
Wpadamy w jego sidła
Bo trafia w nasz czuły punkt
Stajemy cali w iskrach
Rytualny taniec trwa
Jak u plemion Indian
Jedyne, co łączy nas
To ogień, co we mnie i w Tobie
Echo źródła
To my, potomkowie
Drapieżni w sobie
Pierwotna dusza
Sierść!
Wybudzony dziki zwierz
W kosmatej głowie
Myśli jak Cię mieć
Zjeść!
Widzę, że chciałabyś też
Ale samymi oczami nie najemy się

![WROSound 2026 - dzień drugi. "Możemy poskakać, jakbyśmy byli pięciolatkami?" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N2E7A2PEWD4GX-C492.webp)

![WROSound 2026 - dzień pierwszy. "Ta noc będzie dla nas i dla was nieprzespana, bo jesteśmy we Wrocławiu" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N2CHEPSW63YJU-C429.webp)

![AGNT o swoim występie na OFF Festivalu: "To będzie dla mnie legit check" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N1ORC84U0E1XN-C429.webp)
