Tekst piosenki
jesteś jak nieproszony gość
jak dawno niewidziany krewny
przychodzisz zawsze nie w ten czas
wypijasz barek
i chcesz zostać na noc
zakładasz nogi na mój stół
w ubraniu wchodzisz mi do łóżka
jak ojciec panny młodej wiem
że od tej chwili nie na wszystko mam wpływ
dobre adresy do złych miejsce
raz pocałunek, czasem pięść
taki serial
w ostatniej scenie dowiesz się
ze to co od początku wiesz, jest bez znaczenia
mów do mnie,
do mnie tylko mów
mów choćby i językiem wroga
zanim zostawisz krótki listopad że najwyraźniej
właśnie tak miało być
dobre adresy do złych miejsce
raz pocałunek, czasem pięść
taki serial
w ostatniej scenie dowiesz się
ze to co od początku wiesz, jest bez znaczenia
dobre adresy do złych miejsce
raz pocałunek, czasem pięść
taki serial
w ostatniej scenie dowiesz się
ze to co od początku wiesz, jest bez znaczenia


![Sławomir Przybył o festiwalu FAMA: Sztuka jest bardziej humanitarna niż cyfrowa [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000LKZ8BBHHYGB88-C492.webp)
![Martyna Baranowska: "Dla mnie ważniejsza od samego brzmienia jest intencja" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N6UFXDVD6SJ9O-C429.webp)

![N.U. Unruh, Einstürzende Neubauten: "Podpalaliśmy sceny, ale ludzie zaczęli tego od nas oczekiwać" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N6A8ACT4324FR-C429.webp)
