Tekst piosenki
Koncert ratunkowy Franchmam już gotowy Oprócz niego skład morowy O absencji nie ma mowy Koleżanko i kolego Jak chcesz zrobić coś dobrego Już nie musisz się wysilać Tylko do Alibi wbijać Jak nie masz powodu to masz obowiązek Przyjdź do Alibi by dać swój pieniążek Ktoś potrzebuje więc goń na ratunek Dwunastego czekam na Twój meldunek Zagrają wszyscy, zagram i ja Wrocław Król Natural Dread Killaz (...) Jak nie masz powodu to masz obowiązek Przyjdź do Alibi by dać swój pieniążek Ktoś potrzebuje więc goń na ratunek Dwunastego czekam na Twój meldunek Łubu dubu ludu łubu dubu Wpadajcie gromadnie do Alibi klubu Narobimy znów trochę szumu Spodziewam się tłumu Czyli mnóstwa dobrych serc No bo kasa idzie na szczytny cel Więc weź ze sobą kogo tylko możesz Wierzę słuchaczu W Ciebie bardzo mocno wierzę, że pomożesz Nie bądź obojętny tylko do działania chętny Każdy z was raz po raz jest tutaj niezbędny Posłuchaj mnie Siostro Posłuchaj mnie Bracie Powiedz swojej babce, mamie, dziadkowi, tacie Że jest koncert ratunkowy w klubie Alibi Że jest inna biba na mieście nie może być twym alibi Więc nie czekaj ani chwili Bierz ekipę, wpadaj Komu tylko się da na około rozpowiadaj Bo w ten sposób Możesz pomóc człowiekowi Jak będziesz w potrzebie ktoś tak samo dla Ciebie zrobi






![JIMEK / ORKIESTRA / GOŚCIE - HISTORIA POLSKIEGO HIP-HOPU. ROZDZIAŁ III OSTATNI: Ostatnie szlify przed koncertem [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N9IZ976B03ESQ-C429.webp)