Tekst piosenki
Moment, moment
Się nie rozdwoję
Zrobię tylko to co chciał
…
Teraz składam zamówienia
Dopisz to na mój rachunek
Wszędzie gdzie jestem spalam tonę
Zostawiam po sobie pogniecione paragony
Zawsze jestem mile zaskoczony
Bo niczego nie zakładam
jestem goły i wesoły
To muzyka wyższych lotów
Symbol złote skrzydło
Ci których nią porwałem maja sztokholmski syndrom
Dzwonią, dzwonią telefony ,nie odbieram
Nie czytam wiadomości, odrzucam połączenia
Ziomek ..
A ja zrzucam kamień z serca
Dzwonią nawet z gabinetu prezydenta
Na sygnale jak Erka
Wspaniale padła mi bateria
Zrozum dzwoni mi telefon
Mam połączeń peleton
Znów telefon mi dzwoni
Znowu cios chcą ode mnie oni
/2x
W końcu telefon mi nie dzwonie
Zapomniałem na śmieć nim
dobrze znam złośliwość rzeczy martwych
Mam nowy telefon i to nie żarty
Mam nowy telefon
Nie wiem po co ale
Chce mieć nowy co miesiąc
IO nie odbierać go stale
Nowe dzień stary sagem 007 agent
Wyciągam ręce po swoje jak inspektor gadget
Wszystkie oczy na mnie, jak reflektory synu
Dziwnym trafem wariują detektory dymu
To telenowela dzwonie do dilera
Dzwonie, dzwonie, dzwonie, żaden nie odbiera
Telefony na podsłuchu, nowe karty sim
Gramy w wojnę, beret mam zdarty ty
Ja nic nie wiem, o niczym nie słyszałem
997 was tu nie zapraszałem
Zrozum dzwoni mi telefon
Mam połączeń peleton
Znów telefon mi dzwoni
Znowu cios chcą ode mnie oni
/2x






![Tyga "Starface": Jeden z najgorszych albumów w historii [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000N76J8Y3H5B4NX-C429.webp)