Tekst piosenki
Jest inwalidą tak nieznośnym,
nie znoszą go z trzeciego piętra.
Kiedyś był chłopcem modnym, głośnym,
lecz coś się stało, dokładnie nie pamięta.
Kochał grać w piłkę, targać warkocze,
na widok dziewcząt doznawał zauroczeń.
Dzisiaj jest meblem, dziś jest ciężarem,
dziś jego życie zmieniono w marę.
Jest inwalidą zapomnianym,
o takich ludziach trudno się pamięta.
Kiedyś był chłopcem modnym, znanym
w środku tygodnia ubierał się jak w święta.
Dziewczyny miewał atrakcyjne,
długie miłości, krótkie wakacyjne.
Dzisiaj jest meblem, dziś jest ciężarem,
Dziś jego życie zmieniono w marę.
Lecz jego serce jeszcze żyje.
I jego serce ciągle bije.
Pamięta radość i wie jak pachnie mięta,
Choć nie odróżnia powszedniego dnia od święta,
To jednak bije.
Jest inwalidą, wózek więzieniem,
a dotyk dłoni prostym marzeniem.
Kiedyś był wolny, świat był bez skazy,
Anka pod oknem Ileż to razy
wspólne wycieczki, z domu ucieczki.
Był taki inny, nigdy debilny.
Dzisiaj bariery, schody i kraty,
w ciszy ustala życiowe straty.
Lecz jego serce...

![Zaczął się Great September 2026. Zdążyłam się zgubić w Łodzi i jepepej [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000NA5YR8IX8CYUE-C492.webp)
![Odpowiedzialność: Kultura jest stale wypierana z miasta przez deweloperkę [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000NA58PFCIGRJC5-C492.webp)


![Festiwal FAMA 2026: piąty dzień. Jurorzy łatwo nie mają [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N8BKOGH59TDG5-C429.webp)
![Festiwal FAMA 2026: trzeci dzień. Do szczęścia nie ma instrukcji [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N86DI7K9NF8VO-C429.webp)