Tekst piosenki
Głębszy wdech
Już nie popatrzę ci w oczy
Nikt nie zapytał mnie, jak się mam
Kiedy zawalił się cały świat
Gorszy sen
Od kiedy nie mam cię dosyć
Zostawiam po sobie gorzki smak
By nie widzieli drugiego dna
I nawet kiedy wokół mnie
Jest tyle niepotrzebnych kłamstw
Ja mimo wszystko staram się
Wyleczyć w sobie każdą z ran
Jestem dla nich kolejnym błędem
Tylko tłem
Stworzyli swoją wersję
Tamtą mnie
Schowałam jak najgłębiej dało się
Nie wpuszczam tam nikogo, ja...
Jestem kolejnym błędem
Zbitym szkłem
Twoim najgorszym cieniem
Tamtą mnie
Schowałam jak najgłębiej dało się
Nie wpuszczam tam nikogo od dawna
Gorsze dni
Kilka przepłakanych nocy
A we mnie dalej jest tyle ran, tyle strat
I nie wyleczył tego ani czas, został ślad
I nawet kiedy wokół mnie
Jest tyle niepotrzebnych kłamstw
Ja mimo wszystko staram się
Wyleczyć w sobie każdą z ran
Jestem dla nich kolejnym błędem
Tylko tłem
Stworzyli swoją wersję
Tamtą mnie
Schowałam jak najgłębiej dało się
Nie wpuszczam tam nikogo, ja...
Jestem kolejnym błędem
Zbitym szkłem
Twoim najgorszym cieniem
Tamtą mnie
Schowałam jak najgłębiej dało się
Nie wpuszczam tam nikogo od dawna
Jestem kolejnym błędem
Tylko tłem
Stworzyli swoją wersję
Tamtą mnie
Schowałam jak najgłębiej dało się
Nie wpuszczam tam nikogo, ja...
Jestem kolejnym błędem
Zbitym szkłem
Twoim najgorszym cieniem
Tamtą mnie
Schowałam jak najgłębiej dało się
Nie wpuszczam tam nikogo od dawna






