Tekst piosenki
Teoretycznie wszystko z planemchoć na sercu kamieńz bagna się w końcu wydostaneświatu pokażedosyć już wrażeń Bóg dał mi odwagę bymw siłę rósł z dnia na dzień Luz wkręca kolejny przystanek Miej na uwadze to co przed oczymamiejsce w którym życie się kończy jak i zaczyna Non stop na baczności Nienawiśćw obliczu miłości Głośnik na fullby świat muzyką zatruć Od startu zakręty Nie jestem święty, nigdy nie byłem Magia w znaczeniu czterech liter Szczere z bitem wersy Jestem w stanie to potwierdzićw przeklętych słowach - prawda boli Bez aureoli ciężko szczęście dogonić I tak los charakter szkoli..






