Tekst piosenki
Spuchnięte oczy i jak ściana blada twarz.
Jak w takim stanie masz cokolwiek zapamiętać?
Co dzień wyznaczasz znów przetarty dawno szlak.
Chcesz brać garściami, skoro wszystko jest do wzięcia?
Lecisz przez noce bez snu
Zapominasz swoich własnych słów.
Bierzesz ich wszystkich za wzór?
Uginasz się za każdym razem w pół.
Dosięgasz dna
Byle do dna.
Weź zwolnij.
Tak też się da.
I znów do dna.
Dosięgasz dna.
Pomocy,
Nie znajdziesz tam.
Twoi Koledzy mówią TO NORMALNY DZIEŃ
Tylko co jakiś czas ktoś idzie się pożegnać.
Nie wszyscy muszą przecież dach nad głową mieć.
Jeszcze nie wiedzą, że każdego z nich to czeka
I ciebie, jeśli tego chcesz.
Zgubiłeś gdzieś pomysł i resztę kontroli.
Błądzisz jak dziecko we mgle.
Zmyliły pory i chcą cię nabrać.
Lecisz przez noce bez snu
Zapominasz swoich własnych słów.
Bierzesz ich wszystkich za wzór?
Uginasz się za każdym razem w pół.
Dosięgasz dna
Byle do dna.
Weź zwolnij.
Tak też się da.
I znów do dna.
Dosięgasz dna.
Pomocy,
Nie znajdziesz tam.
O utworze
Oskar Cyms prezentuje piosenkę "Pomocy" z płyty "Szkic i kontury". Autorami nagrania są Oskar Cyms (tekst, muzyka) oraz Bartłomiej Marszałek, Dominic Buczkowski-Wojtaszek, Frank Bo, Malou, Patryk Kumór i Piotr Zborowski. Za produkcję odpowiada Hotel Torino.






