Tekst piosenki
W naszej kamienicy tynk już nie wytrzymał Od dawna spod dachu odgrażał się srogo Gdy lotem koszącym rozganiał przechodniów Ludzie z kamienicy ryczeli wesoło W naszej kamienicy W naszej kamienicy tynk już nie wytrzymał Kocham te klimaty rodzinne me strony Szlacheckie me gniazdo patriota pieprzony Piszę ten liryk ogromnym znoju Ja Napoleon w gumowym pokoju Piszę ten liryk ogromnym znoju Ja Napoleon Patria






