Tekst piosenki
Kiedyś grono ludzi się zebrało To mało Kasety wymieniało Z muzyką wspaniałą Wszędzie naokoło grało i huczało Wszystko w dwóch słowach się zawierało Potem spotkania na rynku Miłe towarzystwo, ciepło jak przy domowym kominku Mini koncerty na świeżym powietrzu Na ławce, te większe na scenie w budynku Bity podawane przez Baka za pomocą ust Dla każdego, trafiające w każdy gust Moje rymy prosto z bani dla odbiorców kompanii Wokół skejci z dekami i przechodnie nieznani Wszyscy zgrani niemożliwie Jeden tok myślenia Ten sam punkt zaczepienia Pierdolnął ciężki bas!! bas!!Wszystko pozmieniał Osoby zwątpiły, nastąpiły wykruszenia Ucieczka w dragi bez zastanowienia Cóż, słabe charaktery są nie do ocalenia Już wielu znikło jak widziadło W gówno wpadło W moich kręgach już wielu odpadło W moich kręgach już wielu odpadło Oni już odpadli Niczym bombka z choinki spadli W kiepskie klimaty popadli I obce towarzycho, a wszycho Było zajebicho Każdy bujał się z ucieszoną michą To na imprę, to na ognicho Zawsze spokens, nigdy nie było licho Potem coś na przeszkodzie stanęło Braterstwo runęło Chujowe akcje wszczęło To co w sercach płonęło Z wiatrem przeminęło Słabe osobowości zgięło Dzieło wspólnej więzi zsunęło Z krawędzi Chwile ulotne są, czas zbyt szybko pędzi Szkoda tych, którzy już poodpadali Żal mi tych, którzy już poodpadali I choć żal mi ich, nie jestem po to, by się żalić Lecz ustalić Więzy musiały się spalić Bezsprzecznie, nic nie trwa wiecznie Mimo iż oni odpadli, Rah dalej walecznie W moich kręgach już wielu odpadło W twoich kręgach już wielu odpadło W moich kręgach już wielu odpadło W naszych kręgach już wielu odpadło


![Oki "REKLAMACJA'47": Era 47 trwa w najlepsze [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000N5PE1013ESQAB-C492.webp)
![Chivas "DWADZIEŚCIASIEDEM.": Te numery to od zawsze była spowiedź [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000LMSHR9K5W8EA9-C429.webp)


