Tekst piosenki
[Zwrotka 1: Patrycjusz]
Siemanko Patrycjusz tu wraca na bity
witam ziomeczków i witam kobity
Co działo się u mnie nie pytaj mnie lepiej
Bo jeszcze nie dawno żyłem jak zabity
Dziś wystawiam proformę za moje dawne krzywdy
kto i kiedy zapłaci, może nikt może nigdy
Czego można być pewny m w tym kraju z dykty
Jedynie tego że trzeba kłamać żeby być kimś
Za plecami wiele miejsc, wiele zdarzeń, wiele wspomnień
Tyle samo jest krzywd, zdrad i niepowodzeń
Lecz co innego począć mam nie ma sensu stać w miejscu
Trzeba podnieść krok naprzód i iść bez zbędnych słów
Dziś wystawiam proformę za nasze wspólne chwile
kto i kiedy zapłaci, może ty może inne
Czego można być pewnym kiedy w plecach mam noże
pokryte trucizną z naszych łez - najgorzej
[Refren: Patrycjusz] (2x)
Wieczorami patrzę w księżyc i myślę o tobie
Próbuję to zabić, lecz nawet blant nie pomoże
Kolejny tekst piszę, mimo że już odpadam
Może tak będzie lepiej utopię cię w morzu wspomnień
[Zwrotka 2: florek]
Napiszę książkę dla ciebie napiszę list,
zapiszemy tą wspólną historię jak mamy żyć,
i nie mam wątpliwości że naprawdę ciebie kocham
i że tonę w twoich oczach i że chciałbym cię spróbować
Mała, nie wytrzymuj bez ciebie, nie mogę spać
i chciałbym ci powiedzieć że bez ciebie nie ma nas
nie ma szans do tego żeby cofnąć czas
a chciałbym trochę więcej tobie szczęścia dać
Przemija dzień mam paranoję,
nie chciałem źle a trafiłem w moment
tracę cię straciłem w połowie
nie ma mnie więc teraz twoja kolej
[Refren: Patrycjusz]
Wieczorami patrzę w księżyc i myślę o tobie
Próbuję to zabić, lecz nawet blant nie pomoże
Kolejny tekst piszę, mimo że już odpadam
Może tak będzie lepiej utopię cię w morzu wspomnień

![JIMEK / ORKIESTRA / GOŚCIE - HISTORIA POLSKIEGO HIP-HOPU. ROZDZIAŁ III OSTATNI: Ostatnie szlify przed koncertem [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N9IZ976B03ESQ-C492.webp)




