Tekst piosenki
feat Jary Skończyła się już noc Prawdziwy rap budzi ze snu, budzi ze snu Takie jest życie, rozumiesz? Często jak zły sen Pamiętaj tylko jedno, tamta i obecna scena To są dwa nie z tego samego życia wspomnienia, obudź się Często się mijamy, mieszkamy w tym samym mieście Nieme wołanie o pomoc widzę w każdym Twoim geście Jest Ci tak bardzo ciężko, ból i złość Oczy zaszły łzami, wyrywa się bezgłośny szloch Przeżywasz życie w samotności, masz dość Czujesz jak Twoje serce obraca się w proch Znów do domu wracasz, krótki sen i praca Nie masz już łez, chcesz się wypłakać Kolejny dzień przychodzi, słońce nie wschodzi Podkrążone oczy, z mieszkania wychodzisz Na przystanku wesołe twarze, co z tego? Nie masz z kim rozmawiać, boli Cię do żywego Ten sam autobus, znów łapię Twój wzrok Jesteśmy tak bliscy sobie, dzielimy ten sam los Nie jesteś sama, chciałbym powiedzieć, się odważyć Nie mogę, wiesz? strach ma wiele twarzy Znów Cię dopadło, kwaśne tchnienie bezsenności Siedzisz i myślisz, nie widzisz żadnych możliwości Czuję, się poddajesz, tak jak Tobie brak mi tchu Budzę się jak z najgorszego snu Ref. Moi przyjaciele mówią mi, bracie, co Ci jest, co Ci jest Nie żałuj nic wyobraź sobie, że to był tylko sen, to był tylko sen Obudź się i z nami chodź, skończyła się już noc Prawdziwy rap budzi ze snu, ze snu, budzi ze snu Wiem, co odczuwasz, choć nie jestem w Twojej skórze Tak już jest, raz na dole raz na górze Miej nadzieję, podobno miłość nie rdzewieje Dzisiaj się śmiejesz, a innym razem szlochasz Najważniejsze jest, to, że wiesz, kogo kochasz Co dzień się budzisz, a Twoje serce bije Najważniejsze jest to, że wiesz, dla kogo żyjesz Nic nie ukryjesz, to widać gołym okiem Nie ma Cię na ławce z kumplami pod blokiem Patrzysz w jej oczy na zawsze z Tobą Twoje serce z kamienia już nasiąknęło wodą I nie chcesz wierzyć, że to był tylko sen Jesteś w stanie walczyć z najgorszym złem Przeniesiesz górę, gdy wiatr w oczy wieje Bo siła wyższa da wiarę i nadzieję Ta miłość w Tobie żyje, jej nie zabijesz Wpadłeś po szyję i już się nie wykręcisz Będziesz o niej myślał, aż po dzień swojej śmierci Na zawsze, aż po dzień swojej śmierci Ref. x3 Moi przyjaciele mówią mi, bracie, co Ci jest, co Ci jest Nie żałuj nic wyobraź sobie, że to był tylko sen, to był tylko sen Obudź się i z nami chodź, skończyła się już noc Prawdziwy rap budzi ze snu, ze snu, budzi ze snu Prawdziwy rap budzi ze snu, ze snu, budzi ze snu Uświadamia






