Tekst piosenki
Ola ri ja, o la ri za oknami wstaje świt aż tu nagle wiatr nadleciał jak szalony na ramieniu jeszcze żony ciepły ślad wiatr nadleciał i kołysze naszym domem a od miasta jakiś dziwny rośnie gwar O la ri ja, o la ra to melodia płynie zła a ulicą zapomnienia gorzka rzeka już oblepia wszystkie bramy gęsty muł na przystankach na tramwaje nikt nie czeka a z latarni słowik zwisa głową w dół O la ri ja, o la ra już na rynku festyn trwa tańczy złodziej z kimś kto zakuł go w kajdany i idiota z profesorem nauk trzech z kalekami najpiękniejsze tańczą panny a na wszystko fioletowy pada śnieg. O la ri ja o la ra czarny werbel marsza gra obce słowa krzyczą usta skądś znajome po podwórzu biega w kółko chory pies biją dzwony i ktoś siedzi na balkonie u sufitu porzeczkowy rośnie krzew O la ri ja o la ra za horyzont patrzę w dal już na tacy mi podają sygnet złoty marzę o tym by zatrzymać wreszcie czas i łagodnie się zapadam w twoje włosy i wychylam gorzki toast aż do dna i objęci odpływamy gdzieś daleko już za nami zatrzaskują ciężkie drzwi i już oczom tak przytulnie pod powieką i od łez twoja sukienka cała lśni o la ri ja o la ra o la ri ja o la ra

![Emanuel "Jagari" Chanda (W.I.T.C.H.): "Życie zostało mi dane na nowo" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N5GWIEF1VEA9G-C492.webp)
![Wayne Coyne (The Flaming Lips): Zapomniałem, jak wiele język polski mi dał [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N5GXBOJML3MYX-C492.webp)



