Tekst piosenki
Wczoraj byłem u malarki dom jak dom i drzwi jak drzwi jak u innych puste garnki i w kominie szary dym jak u innych stara bieda jak u innych w oknie kit no i problem jak się nie dać gdy nadciągnie tydzień zły Ale za to na ścianach kwiaty ze wszystkich świata łąk a tuż obok koń pstrokaty na nim przy szabli dumny ktoś na martwych naturach ciasta którym zapachu tylko brak a wyżej podniebne miasta jak ciemnozłoty ptak Wczoraj byłem u malarki i już wiem dokładnie wiem że najczęściej puste garnki są dla życia tylko tłem że się chowa stara bieda i tężeje w oknie kit znika problem jak się nie dać i pytanie z kim się bić Kiedy rosną na ścianach kwiaty ze wszystkich świata łąk galopuje koń pstrokaty i wymachuje szablą ktoś na martwych naturach ciasta już się migdałów czuje smak i fruwa podniebne miasto po wszystkich moich snach.

![Martyna Baranowska: "Dla mnie ważniejsza od samego brzmienia jest intencja" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N6UFXDVD6SJ9O-C492.webp)

![N.U. Unruh, Einstürzende Neubauten: "Podpalaliśmy sceny, ale ludzie zaczęli tego od nas oczekiwać" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N6A8ACT4324FR-C429.webp)


