Tekst piosenki
Nawet jeśli ten album niczego już nie zmieni
Jestem pewien ziomalu ze kiedyś ludzkość go doceni
Nie wiem co ta płyta wniesie do twojego życia
To Asamblaż ananasa i zajawkowicza
Nawijam w ciekawych czasach]
Śmigam po mokradłach w asicsach
Nadal jara mnie muzyka
Popływam w hiphopowych pomysłach
Do kitu ze mnie pasterz
Wiem co to duma narodowa
Dba o mnie polityków zastęp
ZUS i służba zdrowia
Nie żegnam się z relaksem, żegnam się z hasjem
To co miałem to wstydziłem w inwestycje: w mix i master
Z Wrotasem i ze Staszkiem wjeżdżamy tu z Asamblażem
Kiedy pryz tym zaśniesz, ja rozjadę cię jak walec
Wróżyli mi już kurwa koniec
Mówili ”Proceente nie dasz rady tego podnieś”
To patrz!

![Flo Rida "Club Can't Handle Europe Tour": Make some noooise! [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000MU0KDRMQXEA5W-C492.webp)
![Mata dwukrotnie na Narodowym: Polski rap ma się dobrze [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000MSP6NO027WX07-C492.webp)



