Tekst piosenki
to był Gruby temat
on wskoczył w to na miękko
istniało też ryzyko
którego mógł nie przełknąć
z nowymi wspulasami leje się 40%
to już którąś nockę z rzędu
naciągnięci jak proce
śmiech i ekstazę
przerywa dźwięk telefonu
‘wybijaj z domu, zaraz będę wjazd patrolu’
Konkurencja była sprytna
Dał się łapać w ich zasadzkę
Przemijają drziw, już było widać sprawcę
Znieczulica narasta
Nikt sie nie pierd* w tańcu
Odmawianie paciorków
Modły na różańcu
Chcesz pomocy od Boga
Gdy śmierć ci patrzy w oczy
W jego oczach tylkos strach i ból

![Otsochodzi "RIOTT": Po pierwsze satysfakcja, a po setne dla kapusty [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000H8J8K5TRDHFLR-C492.webp)


![Post Malone "August 26": Welcome back, Mr. Posty [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000NBV57UDCIMNCR-C429.webp)

