Tekst piosenki
Kain zabił Abla, wbił w plecy nóż. Kamienne narzędzie szykował cały dzień.Brat zabił brata, lecz potomstwo już Kazirodczym praktykom oddawało się.Hej! Historia. Święta asceza, święta wojna.Spiżowe pomniki, pomniki morderców.W krąg krzyk niewinnych co umarli w mękach.Ostre rozkazy, wieje wiatr.Niezmywalne plamy na rękach Hej! Historia. Święta asceza, święta wojna.Ja syn Kaina, ja syn Abla,Dziecko mordercy, dziecko ofiary U progu historii skrytobójstwo i hańba.Ja syn Kaina, ja syn Abla Hej! Historia. Święta asceza, święta wojna.

![Marek Pędziwiatr (Błoto): "Chcemy siać swoją własną propagandę" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N2L307VTGSO29-C492.webp)
![WROSound 2026 - dzień drugi. "Możemy poskakać, jakbyśmy byli pięciolatkami?" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N2E7A2PEWD4GX-C492.webp)

![WROSound 2026 - dzień pierwszy. "Ta noc będzie dla nas i dla was nieprzespana, bo jesteśmy we Wrocławiu" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N2CHEPSW63YJU-C429.webp)

![AGNT o swoim występie na OFF Festivalu: "To będzie dla mnie legit check" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N1ORC84U0E1XN-C429.webp)