Tekst piosenki
Kain zabił Abla, wbił w plecy nóż. Kamienne narzędzie szykował cały dzień.Brat zabił brata, lecz potomstwo już Kazirodczym praktykom oddawało się.Hej! Historia. Święta asceza, święta wojna.Spiżowe pomniki, pomniki morderców.W krąg krzyk niewinnych co umarli w mękach.Ostre rozkazy, wieje wiatr.Niezmywalne plamy na rękach Hej! Historia. Święta asceza, święta wojna.Ja syn Kaina, ja syn Abla,Dziecko mordercy, dziecko ofiary U progu historii skrytobójstwo i hańba.Ja syn Kaina, ja syn Abla Hej! Historia. Święta asceza, święta wojna.


![N.U. Unruh, Einstürzende Neubauten: "Podpalaliśmy sceny, ale ludzie zaczęli tego od nas oczekiwać" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N6A8ACT4324FR-C492.webp)



