Tekst piosenki
oddałaś moje łózko
zabrałaś moje sny
pod kołdrą tą różową
on puszcza bąki ci
zraniłaś moje serce
już nie wybaczę ci
ja kafla ci płaciłem
a on za darmo śpi
no powiedz moja miła, zdradziłem kiedyś cię
czy piłem, albo biłem
czy było ci tak źle
kupiłem małpkę Jaśka
i pościel lukier róż
a w łóżku jej do rana nocuje inny już
no skoro już tam kima
czyż nie opłaca też
niech frajer kupi jeansy
galeria wiesz gdzie jest
no powiedz moja miła, czy warto było dać
łóżko to piętrowe ja tylko umiem słać
straciłam niecnotę
mnie zrozum
za darmo to w mordę dziś
nawet nie chcą dać
straciłam niecnotę
mnie zrozum
za darmo to w mordę dziś
nawet nie chcą dać straciłam niecnotę
mnie zrozum
za darmo to w mordę dziś
nawet nie chcą dać
oddałaś moje łózko
zabrałaś moje sny
pod kołdrą tą różową
on puszcza bąki ci
zraniłaś moje serce
już nie wybaczę ci
ja kafla ci płaciłem
a on za darmo śpi






