Tekst piosenki
posadziła mnie przed domem
tak jak dziką roślinę
płonący kominek, koc i bujany fotel
mądra książka, herbata z goździkami
kminek
już prawie w to uwierzyłem
ale jeszcze trochę
jeszcze trochę
tego pisku, tego wrzasku
i braw
trochę listów
trochę wrzasków
iloży vipów i sław
trochę ciuchów
co mi ślecie i nie chcecie nic
tych barberów bez kolejek
i drogie drinki chce pić za darmo
pić z ferejną
braka za mnie
dama ze mna
..
(fajno, dajno)
świece się jak medalion
ale w środku, jak biedak pod lodziarnią
stop!
[Bitamina:]
dlaczego znów
czuje sie jakbym przegrał
każdy mój ruch
bardziej mnie w tym utwierdza
tchu mi brakuje nam
jaki paskudny stan






