Tekst piosenki
Jak coś się dzieje, no to zawsze jest wesele
Albo stypa, jak odejdę napisz więcej coś
Niż ku*wa, szkoda typa
Całe moje pokolenie pogrążone w narkotykach
Respice finem, wieczny odpoczynek dla Lil Peepa
Jak już rzucisz mi te kwiaty, no to niech to będzie dalia
Czuję, czuję się jak Dali no a Ty to moja Galia
Czuję się jak Cezar no a Ty to moja Galia
Chciałbym tej pogody ducha
A przeżywam anomalia
Przez to wesołe numery znó przeplatam ze smutnymi
Myślę o tych, które rzucą, myślę o tych co rzuciły
Łańcuch splątany na szyi jak pie*dolony Houdini
Kobiety jak hobgobliny znowu mieszają mi w dyni
Miałem Cię pod ołtarz zgarnąć
Pluję w brodę tak jak Rabin
Bo tak łatwo to zepsułem, że tak trudno to naprawić
Wszedłem na czerwony dywan, mała, i zacząłem krwawić
Chcę wejść na czerwony dywan i się poczuć jak Alladyn
Gdzie nie pójdę, wszędzie dragi, ale Twoja delikatność
Sprawiała, że bez nich czułem się jak z nimi Erci Clapton
Jak mój kumpel, który zasnął, a raczej go to zabiło
Tu gdzie ludzie później kaszlą, najpierw wypijają syrop
Najpierw wypijają syrop
Najpierw wypijają syrop
Umiem kochać tylko miłość
…


![Molesta Ewenement na historycznym koncercie JIMKA. "Tworzymy historię bez dwóch zdań" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000NAIWRNGEMWOQM-C492.webp)

![Fokus i Rahim (Paktofonika) o koncercie "Historia Polskiego Hip-Hopu": Ten eksperyment musiał się udać [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000NADYPUP4EMY16-C429.webp)

