Tekst piosenki
jak na gentlemena
którym chciałbym być
dla ciebie
już brak mi sił
naiwna ta wiara
że gdy staram sie i walczę wciąż
obracasz sie w tył
zostaniesz tak sama
w domysłach od rana
i znów
wachlarz min
podchody zabawa
znów fochy od rana
a ja muszę z tym żyć
Czy znajdzie się ktoś
Niedzisiejszy, jak ja
Otworzy szarmancko drzwi
Ofiaruje ci kwiat
Gentelman to skarb
Bo tak bardzo ich brak
Czy znajdziesz go w tłumie
By wiedzieć ze to będę ja
I ta nadzieja żeby znaleźć kogoś
Kto jak ja będzie tym
Jak prawdziwy facet
Obdaruje cie koszem róż
I spęłni twe sny
I ja pełen obaw
Czy ci się spodoba
Mój Savoir-vivre
Już cię nie zaskoczę
Gdy patrzę ci w oczy
Czy znajdzie się ktoś
Niedzisiejszy, jak ja
Otworzy szarmancko drzwi
Ofiaruje ci kwiat
Gentelman to skarb
Bo tak bardzo ich brak
Czy znajdziesz go w tłumie
By wiedzieć ze to będę ja
Gentelman to skarb
Bo tak bardzo ich brak
Dziś szanse mu daj
Może będzie jej wart
Gentelman to skarb
Bo tak bardzo ich brak
Dziś szanse mi daj
Może będę jej wart
Gentelman to skarb
Bo tak bardzo ich brak
Dziś szanse mu daj
Może będzie jej wart
Gentelman to skarb
Bo tak bardzo ich brak
Dziś szanse mi daj
Może będę jej wart






