Tekst piosenki
Chory krajobrazhoryzont mdłypełznie jak kobragryzący dymsypie płatkamipopiołu deszczspada na płaszczewytartych drzew A nad miastem kołują najniżejaniołowie strąceni pod ziemię Niosą w dłoniach gałązki oliwnei rozdają za darmo nadzieję Małe skrzydła chcą ludziom przypinaćbiałe liry i szaty błyszczącedo aniołów strzelają myśliwiaż od krwi pociemniało już słońce Piszesz w powietrzu ostatni listzanim nie zniknieszw szarości mgły Krajobraz szarysen mara Bógwiara niczyjazbyt wiele dróg A nad miastem...Osiadł na twarzypłatek jak cieńzabrakło marzeńobejrzyj się Popatrz w to niebogdzie umilkł chórspada deszcz szaryspalonych piór

![Sławomir Przybył o festiwalu FAMA: Sztuka jest bardziej humanitarna niż cyfrowa [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000LKZ8BBHHYGB88-C492.webp)
![Martyna Baranowska: "Dla mnie ważniejsza od samego brzmienia jest intencja" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N6UFXDVD6SJ9O-C492.webp)

![N.U. Unruh, Einstürzende Neubauten: "Podpalaliśmy sceny, ale ludzie zaczęli tego od nas oczekiwać" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N6A8ACT4324FR-C429.webp)

