Tekst piosenki
Kiedy wreszcie już naprawdę przyjdzie całkiem wydorośleć
praca dziecko żona pensja mąż rodzina praca dom
może jeszcze w nas zostanie kropla deszczu kropla złota
to co błyszczy nam na nosie znaczy drogę i oświetla
szlak cienisty i cierpliwy naszym niepokornym snom
Kiedy wreszcie bezpowrotnie coś w pośpiechu pogubimy
praca dziecko żona pensja mąż rodzina proza dom
może jeszcze w nas zostanie to co dreszczem przenajszczerszym
budzi w nocy po omacku każe własnej szukać wiary
chronić w palcach ziarnko prawdy wbrew politykierskim grom
Kiedy wreszcie i bez reszty się z miłości wyleczymy
praca dziecko żona pensja mąż poezja proza dom
może na dnie pozostanie szloch zakrzepły grudka słona
dumna jak non omnis moriar co pomoże nam pokonać
gdy zabraknie sił w ramionach rzeki życia Cichy Don


![Festiwal FAMA 2026: piąty dzień. Jurorzy łatwo nie mają [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N8BKOGH59TDG5-C492.webp)
![Festiwal FAMA 2026: trzeci dzień. Do szczęścia nie ma instrukcji [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N86DI7K9NF8VO-C429.webp)

![Festiwal FAMA 2026: drugi dzień. "Dlaczego pszczelarze nie mogą żyć w pokoju" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N7WHM09BQTYDV-C429.webp)
