Tekst piosenki
Ach jak bardzo chciałbym powrócićdo garnuszka z pękniętym uszkiemjabłka z drzewa zerwanego na szczęścieznów kraciastą przytulić poduszkę I na wiosnę pojeździć roweremkiedy śnieg już stopnieje z chodnikówi na rzekę okręcik z papieruby jak ja mógł popłynąć do Nikąd Od sąsiadów pożyczyć porzeczeknawet palec skaleczyć na gwoździuczasem z Maćkiem pogadać od rzeczyczasem cichy odwiedzić kościół Kamieniami strącać w parku kasztanyz plasteliny ulepić zwierzętamałe zoo z zielonymi małpkamigdzieś na strychu przez dziadka zamknięte Dostać klapsa tak żebym pamiętałże w tym życiu nie zawsze jest fajniei opłatek i prezent na świętai figurki w zapałczanej stajni Ach jak bardzo chciałbym powrócićdo garnuszka z tym uszkiem szczerbatymkiedy szczęście nie było radościąwypłacaną przez Boga na raty

![Marek Pędziwiatr (Błoto): "Chcemy siać swoją własną propagandę" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N2L307VTGSO29-C492.webp)
![WROSound 2026 - dzień drugi. "Możemy poskakać, jakbyśmy byli pięciolatkami?" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N2E7A2PEWD4GX-C492.webp)

![WROSound 2026 - dzień pierwszy. "Ta noc będzie dla nas i dla was nieprzespana, bo jesteśmy we Wrocławiu" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N2CHEPSW63YJU-C429.webp)

![AGNT o swoim występie na OFF Festivalu: "To będzie dla mnie legit check" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N1ORC84U0E1XN-C429.webp)