Tekst piosenki
A jeśli zabraknie na koncie pieniędzy i w kącie zagnieździ się bieda po rozum do głowy pobiegnę niech powie co sprzedać by siebie nie sprzedać Zapiszę śniegiem w kominie zaplotę z dymu warkoczyk i zanim zima z gór spłynie - wrócę zapiszę śniegiem w kominie warkoczyk z dymu zaplotę i zanim zima z gór spłynie - wrócę i będę z powrotem A jeśli nie znajdę w swej głowie rozumuto paszport odnajdę w szufladziezapytam go może - on pewnie pomożeporadzi jak sobie poradzić A jeśli zabraknie ci w sercu nadzieibo powrót jest zawsze dalekoprzypomnij te słowa zaśpiewaj od nowabym wiedział że ktoś na mnie czeka

![Chat Pile: Koniec monokultury pozwolił takim zespołom jak nasz żyć z muzyki [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N58EW0G9WUJ68-C492.webp)



![Atol Atol Atol: "Cyfrowa rzeczywistość nas odrzuca" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N4IZ2CSW9HNWI-C429.webp)
![Ben Bekele: "Chcieliśmy uzyskać trans i stan hipnotycznego trwania" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N4AA9DODT1N6X-C429.webp)